Przejdź do głównej zawartości

KONKURS NIEBAWEM!!! AŻ DWOJE ZWYCIĘZCÓW!

Moi Drodzy! Już za chwil/dni parę na blogu
!!!KONKURS!!! z książkowymi nagrodami <coś dla malucha
i nie tylko>zachęcam do obserwowania, bo niebawem wjedzie świeżutkie zadanie konkursowe i wizualizacja nagród

BONUS! -----> wyłonię aż DWÓCH Zwycięzców!

ZAPRASZAM DO ZABAWY!

Komentarze

NAJCHĘTNIEJ CZYTANE

NAJBARDZIEJ BOLI MNIE STRACH

Weekend majowy się zaczął, pogoda wymarzona, słońce, zieleń, kwiaty…zapach grilla wieczorem, pielgrzymki spacerowe i walka o kawałek trawy nad Wisłą, żeby rozłożyć koc w słońcu…zimne piwo, wrażenie chwilowej beztroski, w sumie nawet wyjeżdżać nie trzeba, żeby poczuć, że winter has gone. Nasza majówka zamyka się w czterech ścianach domu z obrzydliwymi bakteriami, stresem
i zmartwieniami, ale przynajmniej wszyscy razem spędzamy ten długi weekend, jeśli o plusy chodzi. Miała być Praga, pierwsza zagraniczna wycieczka Olafa, piękne widoki, długie spacery, spokój i relaks…tu nawet nie coś - jak mawiają - ale wszystko poszło bardzo nie tak. Majówka to podobno nienajlepszy czas na czytanie „internetów”, bo ludzie raczej odpoczywają od ekranów, ale zostawię wpis na później, bo chwilowo wena przypłynęła. Nie miałam ani jej, ani siły przez ostatnie dni, nie znałam tego stanu wcześniej, na pisanie zawsze miałam siłę i wewnętrzny motywator, nawet 3 dni przed porodem w stanie oczekiwania na godzinę …

CZY NARODZINY DZIECKA WSZYSTKO ZMIENIAJĄ?

Nasz syn skończył parę dni temu półtora roku. Czas przeleciał jak szalony i coraz mniej pamiętam z życia przed narodzinami. Z tej okazji pomyślałam, że mogę zrobić pierwsze podsumowanie, które może komuś, kto planuje potomka,
a zastanawia się jak jego życie się zmieni i czym pachnie życie z niemowlakiem, pomoże J
Co zmieniło się kiedy na świat przyszedł nasz pierworodny? Zapraszam do lektury.
Mówili, że jak urodzi się dziecko, to wszystko się zmieni. Mówili, że nie będę miała czasu na wszystkie swoje dotychczasowe zajęcia, nie będę miała czasu dla siebie, prawdopodobnie będę musiała zrezygnować z pracy, w ogóle dużo mówili J Że nie mam pojęcia o dzieciach, o przewijaniu, karmieniu, o tym jak wygląda cała ta martyrologia macierzyństwa polskiego, a którego smak poznam na własnej skórze. Że zakopię się w pieluchach, przecieranych zupkach, że życie się kończy i zostają cztery ściany domu i proza życia. Nigdy nie było mi po drodze z prozą życia, więc odrobinę się przeraziłam, że będę czytać…

[WYWIAD] PODRÓŻE Z DZIECKIEM

Wakacje tuż, tuż, słońce grzeje coraz mocniej, w głowie szumi woda, szumi las, ale mamy małego osobnika na pokładzie i masę wątpliwości. Czy nie robić problemu i zostać w domu, bo przecież z takim maluchem, to żaden odpoczynek, a same problemy? Czy aby to bezpieczne? Czy da się zorganizować fajny, wspólny wakacyjny czas z wózkiem przyrośniętym do ręki i nosidłem na plecach? Czy lepiej jechać gdzieś blisko, czy wyruszyć za granicę? Czy podróżować autem, czy jednak samolot? Wszystko jest kwestią dobrego ZAPLANOWANIA, oczywiście nie da się przewidzieć wielu rzeczy i nie przewidzi się wszystkiego, a życie zawsze nas zaskoczy, ale podstawy trzeba wyrobić sumiennie, dzięki fundamentom konstrukcja w razie burzy nie powinna runąć, a urlop zakończyć katastrofą. Pierwsze wakacje już mamy za sobą, wielogodzinną podróż autem, powrót
z chorobą i masę fajnych wspomnień J Ja byłam szczęśliwa, że razem spędzamy czas, w końcu wyrwałam się z domu i Krakowa, i znów widzę jeziora i morze, za którymi tęskn…