Przejdź do głównej zawartości

PRZESTRZENIE 2018 | konkurs

Przestrzenie, konkurs, artystyczny, przestrzenie 2018

Moi Drodzy,
w mojej etatowej pracy, wraz z koleżanką Grafikiem, wpadłyśmy na pomysł konkursu plastycznego uwieńczonego wernisażem i wprowadzeniem konkursowych dzieł sztuki do przestrzeni komercyjnej, czyli w naszym przypadku oszklonej sali konferencyjnej na parterze, zlokalizowanej przy dość ruchliwym skrzyżowaniu w Krakowie. Na blogu pojawiały się już posty plastyczne, a kto czyta lub zna mnie bardziej niż mniej, wie, że pastele, farby, ołówki, pędzle i pachnący, przyjemny w dotyku papier czy płótno to moja bajka, stąd pomyślałam, że jeśli wśród moich Czytelników, Znajomych znajdą się podobni moim zainteresowaniom i dodatkowo są studentami bądź absolwentami uczelni artystycznych, bądź znają takowych, to pewnie zainteresuje ich konkurs z wydaje mi się dość atrakcyjną nagrodą,
a w zasadzie dwiema nagrodami:

1. Nagroda główna w wysokości 1000 zł

2. Udział najlepszych projektów wybranych przez jury w wystawie pokonkursowej


Do udziału w pierwszej edycji konkursu PRZESTRZENIE 2018 zapraszamy studentów wyższych uczelni artystycznych, a także studentów wydziałów
i kierunków artystycznych wyższych uczelni oraz absolwentów tych szkół, którzy uzyskali dyplom w roku 2018 na terenie całej Polski.

Uczestnicy konkursu mają za zadanie wykonać pracę plastyczną w dowolnej technice, odnoszącą się do tematu: 
„Przestrzeń osobista, prywatna, społeczna”
Ocenie podlegać będą zgodność z tematem, jakość artystyczna projektu oraz oryginalność. 

Prace można zgłaszać osobiście bądź wysłać na adres: 
ul. Twardowskiego 65, 30-346 Kraków. 

Do pracy koniecznie  należy dołączyć wypełniony i podpisany formularz zgłoszeniowy, do pobrania ze strony: start.com.pl.

 Na prace konkursowe czekamy do 15 stycznia 2019 r. Wyniki zostaną ogłoszone 12 lutego 2019 na stronie internetowej www.start.com.pl oraz portalach społecznościowych Grupy Deweloperskiej.

Jeśli macie pytania, bądź wątpliwości - zapraszam do kontaktu :) 

Regulamin konkursowy znajdziecie pod linkiem:: http://bit.ly/PRZESTRZENIE2018

POWODZENIA! :) 

Komentarze

NAJCHĘTNIEJ CZYTANE

BUNT DWULATKA - A CO TO TAKIEGO? KRÓTKA INSTRUKCJA OBSŁUGI.

Bunt dwulatka to ogromny straszak na rodziców noworodków, już od pierwszych miesięcy słyszysz od rodziny i znajomych, że jak przyjdzie ten straszliwy bunt, to dopiero zobaczysz, co to znaczy mieć dziecko. Rozpanoszył się ten bunt, podporządkował sobie przestraszonych rodziców i podjada te „prawdy objawione” przekazywane od lat. A ja Wam powiadam, że buntu nie ma J Chyba, że naturalny etap rozwoju chcecie sobie tak przerażająco nazwać, to śmiało J

JEGO WYSOKOŚĆ BUNT
Mniej więcej około drugiego roku życia w układzie nerwowym małego człowieka zachodzą wielorakie i liczne zmiany, zapewniam, że nie jest to tak, że przychodzi Bunt do malucha i mówi: „Od teraz będziesz zły, idź i dewastuj świat i nerwy rodziców”. Mały człowiek szuka własnego „ja” – tak można najkrócej określić to, co wielu nazywa tym sławetnym buntem. Uczy się dopiero wyrażać swoje emocje, z którymi sobie nie radzi, bo jeszcze tego nie potrafi. Dorośli często mają ogromne problemy z radzeniem sobie z emocjami, a co dopiero ta…

"ŚWIAT EMOCJI. STRACH", CZYLI JAK POMÓC DZIECKU POZNAĆ I OPANOWAĆ EMOCJE

CZY UCZYMY DZIECI EMOCJI?Uczymy nasze dzieci mówić, czytać i pisać, jeździć na rowerze, rolkach, sankach, grać na pianinie, czy rysować, ale czy uczymy je emocji? 

Stali Czytelnicy wiedzą, że na blogu głównie skupiam się na emocjach, pisząc o dzieciach, bo wychowanie oparte na emocjach, ich rozumieniu, nazywaniu, panowaniu nad nimi stanowią fundament szczęśliwego życia naszych dzieci w przyszłości. Dzieci nie rodzą się z wiedzą tajemną, co znaczą różne emocje, zachowania, nie wiedzą, co jest dobre, a co złe i my musimy ich nauczyć nazywać odpowiednie stany pojęciami, charakteryzować główne cechy i specyfikę. I podstawowa, bardzo ważna zasada, o której nie wolno zapomnieć to przekazać dziecku, że nie ma złych i dobrych emocji, jak to zwykle dzielimy , są tylko EMOCJE, bez zbędnego nacechowania, bo mówiąc, że smutek jest zły, nie dość, że dziecko czuje się źle z daną emocją to zacznie szarpać nim jeszcze poczucie winy, dlaczego ono to odczuwa, czemu nie może odczuwać tylko tych dobrych…

POŚWIĘCENIE JEST PRZEREKLAMOWANE

POSIADANIE DZIECI TO OGROMNE POŚWIĘCENIE Dawno, dawno temu, kiedy nie miałam jeszcze dziecka (bo choć czasowo tak dawno temuto znowu nie było, to mam wrażenie, że jestem matką już od wieków 😊) myślałam dokładnie tak, jak myśli większa część ludzi nieposiadających potomka, że posiadanie dziecka, ba! dzieci w liczbie mnogiej to ogromne poświęcenie, koniecżycia, trud, ból i łzy. I wcale nie zaprzeczam, że w pewnym stopniu owi ludzie maja rację, ale to, co w czasach przedmacierzyńskich wydaje się poświęceniem, w czasie „po narodzinach” staje się po prostu miłością. Robimy coś, co wykracza poza strefę naszego komfortu nie dlatego, że jesteśmy przymuszeni i cierpimy z tego powodu, ale dlatego, że chcemy dla tej istoty tego, co najlepsze. PUNKT WIDZENIA ZALEŻY OD PUNKTU SIEDZENIA Druga kwestia jest też taka, że to, co jedna matka uważa u drugiej za poświęcenie, dla tamtej absolutnie poświęceniem nie jest. Prosty przykład – jedne kobiety wracają szybko do pracy, inne zostają w domu przez pi…