Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą sensacja

[RECENZJA] GENEZA KRAKOWSKIEJ MAFII - "KRÓLOWIE ŻYCIA" JAROSŁAW KNAP

W powstaniu i trwaniu mafii pomogły niezwykle silne więzi rodzinne, a także osiedlowe przyjaźnie. W książce „Królowie życia” Jarosława Knapa spotykamy właśnie na pierwszym planie grupę przyjaciół – Andrzeja, Chudzielca i Wieloryba, na drugim zaś sytuują się ich rodziny, prywatne tło. I to właśnie z grupy zaprzyjaźnionych chłopców krystalizuje się jeden z najgroźniejszych gangów – gang krakowski. REPORTAŻ  KRYMINALNY Nie jestem fanką kryminału, za to horroru owszem. Z reportażami nie spotykałam się dość często na czytelniczym gruncie, dlatego kiedy do moich rąk trafił w pewnym sensie reportaż kryminalny Jarosława Knapa „Królowie życia” , stanęłam przed dużym wyzwaniem jeśli o recenzję chodzi. Obawy, że będę miała problem, żeby sobie poradzić z tym gatunkiem i treścią, ulotniły się już po pierwszym rozdziale. Co mi z tego wyszło? Zapraszam do poczytania 😊 KLIMAT PRL-u Klimat od pierwszych stron przenosi czytelnika w czasy z jednej strony trudne, ale po...

MUSICAL"CHICAGO" W KRAKOWSKIM TEATRZE VARIETE

Takie rzeczy najlepiej ogląda się w jesienne wieczory, jesienne wieczory są w ogóle magiczne jeśli o barwne historie chodzi. Takie wieczorne historie dobrze smakują z czerwonym, cierpkim winem, wśród dźwięków dobrej muzyki i w półmroku. Taką historią jest kultowe "Chicago", a pora idealna - jesień w pełni. Zatem zapraszam, rozgość się Czytelniku i smakuj opowieść :) OPOWIEŚĆ O MORDERSTWIE, CHCIWOŚCI, ZDRADZIE... „Opowieść o morderstwie, chciwości, przemocy, wyzysku i zdradzie, czyli o wszystkich rzeczach, które bliskie są sercu każdego człowieka" – czyż nie?   Czyż nie jest tak, że ciemna strona mocy kusi i pociąga? Czyż nie jest tak, że nawet najpokorniejsze cielę hoduje w swojej główce „zabójcze" myśli, kiedy kolejny rok szanowny małżonek spoczywa na tapczanie i strzela z gumy, kolekcjonując obok łóżka metale „szlachetne" po szlachetnym trunku? Pewnie, że każdy z nas od czasu do czasu ma ochotę zabić drugą istotę za stos przewinień względem s...

CHODŹ ZE MNĄ DO TEATRU - "PUŁAPKA NA MYSZY" OLGA LIPIŃSKA

KRÓLOWA KRYMINAŁU I DAMA KABARETU Agatha Christie, królowa kryminału, kontra Olga Lipińska – dama kabaretu, która wzięła na warsztat „Pułapkę na myszy", jedną z najpopularniejszych i najczęściej wystawianych powieści Christie. Wyniknęła z tego specyficzna mieszanka humoru oraz sensacji, jednakże składniki zmieszały się chyba w nieodpowiednich proporcjach. Za mało cukru w cukrze, bym rzekła, jeśli chodzi o samą Christie. Za to całość ratuje niewątpliwie humorystyczne wydanie opowieści i zindywidualizowane kreacje postaci stworzone przez reżyserkę. Zasiadamy więc w skupieniu w fotelach na widowni Teatru im. Juliusza Słowackiego , aby za chwilę obejrzeć mrożącą krew w żyłach historię i niebawem zaczynamy umierać... ze śmiechu. ZABAWA W KOTKA I MYSZKĘ Drogi widzu, rozsiądź się wygodnie, bo oto znajdujemy się w przytulnym angielskim salonie. Ogień w kominku płonie, za oknem śnieżna zawierucha, a sama Agatha Christie zaprasza do wspólnej zabawy w kotka i myszkę. No właśnie: „Tr...

Zdrada z kryminałem - recenzja powieści "Nigdy nie zapomnieć" Michel Bussi

JAK DOSZŁO DO ZDRADY? Najpierw muszę się przyznać do zdrady. Chwilowej, ale jednak zdrady. Z resztą nie oszukujmy się – zdrada to zdrada.  Wszystko zaczęło się od momentu, kiedy dojazdy do pracy zaczęły się dla mnie robić obrzydliwie nieznośne i postanowiłam wrócić do praktyki czytania książek w trasie, mimo, że mój żołądek na początku protestował i uaktywniał chorobę lokomocyjną,  jak tylko otworzyłam książkę. Codziennie z nim walczę, do tej pory nie poległam, na szczęście moje i współpasażerów J   Z powodu tysiąca zajęć, na czytanie zostają mi resztki sił i czasu kiedy padam na łóżko w nocy. Nie wystarcza mi taka ilość słowa czytanego, a do torebki opasłe tomisko Zafona nie wchodzi. Jakbym nie upychała. Wrzuciłam więc książkę, którą dostałam w prezencie podczas Świąt. Zdecydowanie cieńsza, bo zaledwie 500 stron, poręczniejsza i pozwala się upchnąć w czeluściach mojego „kufra”. Miała być książką równoległą, a stała się na chwilę obecną , główną pozycją...