Przejdź do głównej zawartości

Blogujesz? Testujesz! – BLOGOSFERA CANPOL BABIES


 No i kolejna odsłona wielkiego testowania marki Canpolbabies!
W czerwcu Blogosfera oferuje do przetestowania i wygrania zestaw
z pluszową pozytywką. 
Temat wielce nas poruszył i zainteresował, bo od wielu miesięcy stałym towarzyszem Olafa jeśli chodzi o zasypianie są pozytywki, misie
z pozytywkami, generalnie - „melodie do przytulania”. Z chęcią zatem przetestowalibyśmy, co ma nam Canpol do zaoferowania, owieczka na zdjęciu wygląda bardzo zachęcająco, a futerko wydaje się miękkie i puchate w dotyku J

No ale do rzeczy, zestaw, który można zdobyć zawiera:
- owieczkę z pozytywką,
- gryzak,
- smoczek uspokajający,
- pudełko na smoczek.

Ponadto, uczestniczki Blogosfery mogą zorganizować konkurs na swoim blogu (w tym również ja ;)) i obdarować kogoś takim miłym zestawem.

Mieliśmy przyjemność testowania już sterylizatora i butelek od Canpolu, ale to bardziej prezent dla Mamy niż dziecka, więc teraz może bardziej
w dziecięcą stronę byśmy poszli i zapytali o opinię Olafa, czy smoczek dobrze się zagryza, czy owieczka ładnie „śpiewa” i futerko jest zadowalająco miękkie J Liczymy, że uda nam się to sprawdzić i podzielić z Wami ta wiedzą J

A jeśli sama chciałabyś testować lub zorganizować konkurs z "canpolowymi" nagrodami wystarczy:
- zarejestrować się lub zalogować w serwisie http://canpolbabies.com/pl/blogosfera
- dodać wpis o Blogosferze Canpol babies na swoim blogu
- wypełnić formularz zgłoszeniowy w Blogosferze -http://canpolbabies.com/pl/blogosfera/zgloszenie/formularz

Wszystkie szczegóły pod LINKIEM: http://canpolbabies.com/pl/blogosfera

Powodzenia! 

Komentarze

NAJCHĘTNIEJ CZYTANE

CHODŹ ZE MNĄ DO TEATRU - "RYTUAŁ" IWONA KEMPA

ŚWIAT BERGMANA Wchodząc w świat Ingmara Bergmana, trzeba się liczyć z tym, że wkraczamy w bardzo intymną i skomplikowaną strukturę bez jakiegokolwiek znieczulenia. Jego nadrzędnym zainteresowaniem był człowiek z całą swoją sferą emocjonalną, artysta ten lubował się w rozkładaniu odczuć ludzkich na czynniki pierwsze i prześwietlaniu ich z każdej dostępnej perspektywy. Iwona Kępa swoją adaptacją dzieła Bergmana również nie oszczędza widzów – dodając do tego sterylną biel, którą „wyłożona" jest scena, nasuwa się jednoznaczne skojarzenie ze szpitalem, salą operacyjną bądź laboratorium, w którym to emocje i relacje „pacjentów" będą wnikliwie badane. PRZESŁUCHANIE DUSZ W zasadzie już od pierwszej sceny „Rytuału" poznajemy symptomy chorobowe trójki, a w zasadzie czwórki pacjentów. Co prawda przez większą część spektaklu przesłuchiwane jest trio aktorskie, jednakże i przesłuchujący w rezultacie zostaje „wyspowiadany" ze swych lęków, demonów oraz uczuć, które ...

[RECENZJA] "CZTERY TYSIĄCE TYGODNI" OLIVER BURKEMAN

CZTERY TYSIĄCE TYGODNI ŻYCIA Człowiek ma średnio 4 tysiące tygodni, które może wykorzystać na tym świecie. Pomyślałeś/-aś kiedyś, ile tracisz czasu albo nie wykorzystujesz go wartościowo? Jeśli myślisz, że książka Cztery tysiące tygodni  Olivera Burkemana jeszcze mocniej Cię zmotywuje i podkręci Twoją produktywność to…zawiedziesz się. Jest ona czymś, co stoi w zupełnej opozycji do wszechobecnego trendu mówiącego o produktywności, o tym, że tzw. „kultura zapie*dolu”, czyli jak zwiększyć produktywność swojego i tak mocno już nafaszerowanego produktywnością życia, jest mocno przereklamowana. Jeśli wybieracie właśnie lekturę na wakacje, która by Was trochę rozerwała, ale i wniosła coś istotnego do Waszego życia to warto rozważyć tę książkę. Dlaczego?  Bo to świetna powiastka filozoficzna na temat naszego życia, czyli tych tytułowych 4 tysięcy tygodni, które każdy człowiek średnio ma do rozdysponowania na tym świecie. Fantastyczne jest to, że nie jest to opowieść czy kolejny z c...

[RECENZJA] MAGIA KOLORÓW - HERVE TULLET "KOLORY"

BEZ ZBĘDNYCH SŁÓW Są takie książki, które nie potrzebują zbyt wielu słów, żeby opisać ich wartość...one mówią same za siebie i to nie słowem, a obrazem. Recenzja owa również nie będzie zawierała zbędnych słów, za to kilka niezbędnych obrazów. Najchętniej pokazałabym Wam wszystkie, bo to niezwykle fascynujące jak ta książka została skonstruowana, ale wtedy popsuję Wam zabawę, no i autor mógłby mnie oskarżyć o kopiowanie jego własności intelektualnej  😉   NIECH PRZEMÓWIĄ KOLORY W pracy zawodowej zajmuję się głównie słowami, z pasji - obrazami, dlatego ta pozycja książkowa bardzo do mnie trafiła, na pewno też ją wykorzystam jeszcze nie raz zawodowo  😉 Książka składa się z barw, barwnych plam, wygląda tak jakby ktoś pozlepiał kilka kartek, na których ktoś pracował farbami, bo znajdziemy oprócz bardzo realistycznych plam barwnych, kolorowe odciski palców, jakieś plamy z farby, kreski, mazaje... Kartki są "brudne" po to, żeby jak najgłębiej zatopić nas w świat kolorów i...mal...