Przejdź do głównej zawartości

Posty

CHODŹ ZE MNĄ DO TEATRU - "KOGUT W ROSOLE" MAREK GIERSZAŁ

Zadymiony bar, kilka krzeseł, w rogu zawieszona tarcza do gry, grupa zaprzyjaźnionych mężczyzn w średnim wieku. Tak, niby zwyczajnie, rysuje się scena komedii Marka Gierszała „Kogut w rosole", wystawiana na deskach STU. Jednak fabuła, tocząca się na wolnych obrotach (w pierwszej części momentami aż nazbyt wolnych) nabierając znacznego tempa w okolicach finału, rozpali scenę i głównie damską część publiczności do czerwoności. Budowanie napięcia i oczekiwanie ponad stu minut na wielki finał zapowiadany od początku sztuki, nasuwa nieśmiałe pytanie: czy siedzimy w tym miejscu żeby zażywać kultury wyższej, czy czekamy na aktorski striptiz?  STRIPTIZ DUCHOWY Marek Gierszał biorąc na warsztat tekst Samuela Jokica pokazał nam dwa wymiary owego striptizu, zarówno cielesnego jak i duchowego, i choć przeplata się tu słodkie z gorzkim, smutek z zabawą, to raczej żadna nuta jakoś drastycznie nie zakłóca tonu komediowego. 
W równej mierze wydaje mi się to zasługą zespołu aktorskiego, który wygen…
Najnowsze posty

JAK STWORZYĆ DOBRY ZWIĄZEK? KASIA NOSOWSKA RADZI

A JA ŻEM JEJ POWIEDZIAŁAA ja żem jej powiedziała, Monia musisz to przeczytać! Uwielbiam metaforykę tekstów Kasi Nosowskiej, kocham jej umiejętność pakowania w metafory rzeczy proste, egzystencjalne, które zyskują przez to głębię, a we wnętrzu słów „miłość”, „kobieta”, „tęsknota”, „żal” nie znajduje się powietrze, a krwiste mięso, które wypełnia każde z tych pojęć. Wers „(…)uwiodła mnie przepaść jednego spojrzenia, runęłam w nią rozkładając ramiona” tak bardzo korespondował
z moim życiem. Wewszystko, co kochałam, co robiłam z pełnym zaangażowaniem, wpadałam rozkładając ramiona J Uwielbiałam Kaśkę, za to, że w chwilach kryzysu, albo trochę dłuższych chwilach kryzysu, przybywała mi
z pomocą, oddając słowami, to co rozrywało mi duszę, czułam się co najmniej jak na terapii, na której nie musiałam mówić nic, słowa płynęły obok i przecierały trochę te czarne chmury.
Odebrałam książkę z księgarni i już chwilę potem w autobusie rozsiadłam się wygodnie, żeby zobaczyć co tam w książce piszczy i…d…

ALCHEMIA ŚWIATŁA 2018 - POMIĘDZY ALCHEMIKAMI I DUCHAMI Z PRZESZŁOŚCI

„A Ty?
Czy Ty dzisiaj przyjdziesz też?
Tu woła nas ktoś, tu wolność skrada się
Po tym, co się tu działo każdy chyba wie, Pod drzewem dziś to wszystko zacznie się…”

ALCHEMIA ŚWIATŁA WRACA NA WAWELAlchemia Światła zawitała znów na Wawel, niejako do swoich korzeni, do miejsca, w którym się narodziła w 2015 roku. Swoisty powrót do korzeni w 100 rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę. Wszystko jest tu zatem symboliczne, można odnieść wrażenie, że każdy element tego wielkiego spektaklu jest wielką metaforą i artystyczną koncepcją. Tylko czy aby nie doświadczamy przez to przerostu formy nad treścią? Formy swoją drogą znakomitej. Byłam uczestnikiem tego przedsięwzięcia po raz pierwszy i jestem pod ogromnym wrażeniem włożonej pracy, oprawy, choreografii, zdyscyplinowania artystów i umiejętności ludzi realizujących tą sztukę od strony technicznej.Jednakowoż, że z techniką trochę na bakier, nie stosuję zasady „nie znam się to się wypowiem”, ocenić rzetelnie i podjąć się w ogóle mogę krytyki …

DROGA DO AUTENTYCZNOŚCI - ARTYKUŁ GOŚCINNY

Związek między dwojgiem ludzi, związek wewnętrzny z sobą samym to w zasadzie jedna z kluczowych kwestii w naszym życiu i może dlatego bałam się o tym pisać 
z pozycji eksperta, bo nie czułam się wystarczająco kompetentna, żeby pouczać, czy nauczać. Ale tylko krowa nie zmienia poglądów i kiedy pewnego dnia mojego blogowania stanęła na mojej drodze kobieta szczególna i zaproponowała napisanie artykułu w  sferze relacji damsko-męskich- zgodziłam się na eksperyment. W dalszym ciągu, trzymając się konwencji, że chciałabym bardziej inspirować niż pouczać, spotkanie z Patrycją Dorsz vel Drożdż było katalizatorem do narodzin nowej kategorii na blogu, za co jej serdecznie dziękuję. Za tą inspirację :) Jako, że nie wierzę w przypadkowe spotkania, a w to, że ludzie stają na naszej drodze w jakimś celu, zaprosiłam Patrycję, w internetach znaną jako Pani Mediator do napisania artykułu wyjątkowego, tekstu, z którego sama dla siebie wyniosłam pokaźną garść wiedzy, dlatego chciałam Was zaprosić do lek…

"WESOŁA WIEŚ" KSIĄŻKA Z OKNAMI NA WIEJSKI ŚWIAT - RECENZJA [WYDAWNICTWO AWM]

Dzieci maja to do siebie, że co jakiś czas przechodzą fascynacje różnymi rzeczami (u nas w dalszym ciągu auta i traktory :)), potem te małe fascynacje, zmieniają kształty i przechodzą w fascynacje innego kalibru – koleżankę o chabrowych oczach, zielony rower, czy modele samolotów wojskowych. U nas wciąż równiez trwa fascynacja wiejskimi klimatami jesli
o literaturę chodzi, bo tu zawiera się w tym momencie wszystko, czym interesuje się Olaf - zierzątka, warzywa, owoce, auta, traktory :)
O książeczkach ze wsi rodem dla trochę starszych dzieci pisałam w artykule "Wsi spokojna, wsi wesoła..." i jak widać wciąż jest wieś i wciąż jst wesoło,
a przynajmniej bywa ;) Ale wracając do traktorów, to okładka książki „Wesoła wieś”Wydawnictwa AWM była strzałem w dziesiątkę dla mojego syna, zobaczcie sami dlaczego ;) Książka jest jeszcze dla mojego malucha troszkę za „dorosła”, z resztą przeznaczona jest dla dzieci od lat 3 i niestety najbardziej fascynujące są,
a raczej w niektórych miejs…

CHODŹ ZE MNĄ DO TEATRU - "PUŁAPKA NA MYSZY" OLGA LIPIŃSKA

KRÓLOWA KRYMINAŁU I DAMA KABARETUAgatha Christie, królowa kryminału, kontra Olga Lipińska – dama kabaretu, która wzięła na warsztat „Pułapkę na myszy", jedną
z najpopularniejszych i najczęściej wystawianych powieści Christie. Wyniknęła z tego specyficzna mieszanka humoru oraz sensacji, jednakże składniki zmieszały się chyba w nieodpowiednich proporcjach. Za mało cukru w cukrze, bym rzekła, jeśli chodzi o samą Christie. Za to całość ratuje niewątpliwie humorystyczne wydanie opowieści
i zindywidualizowane kreacje postaci stworzone przez reżyserkę. Zasiadamy więc w skupieniu w fotelach na widowni Teatru im. Juliusza Słowackiego, aby za chwilę obejrzeć mrożącą krew w żyłach historię
i niebawem zaczynamy umierać... ze śmiechu.

ZABAWA W KOTKA I MYSZKĘ Drogi widzu, rozsiądź się wygodnie, bo oto znajdujemy się w przytulnym angielskim salonie. Ogień w kominku płonie, za oknem śnieżna zawierucha,
a sama Agatha Christie zaprasza do wspólnej zabawy w kotka i myszkę. No właśnie: „Trzy ślepe…

ŻŁOBKI I PRZEDSZKOLA, RODZICE KONTRA DZIECI. CZY TWOJE DZIECKO JEST JUŻ GOTOWE?

Nadszedł  1 wrzesień, a tablicę facebooka zalała fala  wpisów o adaptacji
w żłobku, przedszkolu, szkole, tysiące opinii, historii, rad i dyskusji. Pomyślałam sobie przez chwilę, że jest to temat na miarę porodów
i karmień, bo niestety poza tymi chwilami, gdzie mamy faktycznie wspierają się wzajemnie i podnoszą na duchu, wypływa znów morze oskarżeń, „dobrych rad”, kłótni o to, co lepsze i która jest tą lepszą matką.
NIE MA ODPOWIEDZI JEDNOZNACZNEJ
No po prostu tutaj nie ma lepszego i gorszego wyjścia, lepszej i gorszej decyzji. Każdy mierzy wedle własnych możliwości i przede wszystkim…gotowości dziecka. Jedno dziecię będzie się garnęło do społeczności już jak skończy rok, inne nawet mając lat 4 nie jest gotowe na socjalizację przedszkolną. I to nie jest nic dziwnego ani nieprawidłowego.  Pamiętacie tekst o tym, co Twoje dziecko POWINNO  umieć?
Dokładnie ta sama zasada J
Wszystko jest normą i jest prawidłowe i słuszne poza pytaniami
z zewnątrz i presją
na którą skarżą się mamy:
 „Ma 2…